Oglądasz wpisy otagowane jako:

lot

Eindhoven

Eindhoven to piąte co do wielkości miasto Holandii. Nie jest to może typowo turystyczna miejscowość, ale na pewno można tu miło spędzić weekend.

wtorek,

Ho Chi Minh

O tym, że powiedzenie “Ale Sajgon!” wcale nie jest przesadzone i jak się tutaj rozmawia po angielsku.

czwartek,

Hội An – przepiękne miasteczko, gdzie wszystko idzie źle..

Hội An to niewielkie miasteczko w środkowym Wietnamie. Urokliwe, spokojne, mieniące się w nocy setkami latarenek. Pyszne jedzenie i dziesiątki krawców specjalizujących się w szyciu na miarę w ekspresowym tempie. Wymarzone miejsce na kilkudniowy chillout. Tak miało być. Ale wyszło trochę inaczej.. Z Sapy…

poniedziałek,

Good morning Vietnam!

Jakieś trzy tygodnie przed planowaną podróżą po Azji kupiłam przewodnik Lonely Planet po Wietnamie. I zaraz na początku znalazło się zdanie: upewnij się, że Twój paszport jest ważny co najmniej przez pół roku od planowanej daty opuszczenia Wietnamu. Oops. Jedno z nas nie spełnia…

środa,

Azja 2016

Od 9 listopada 2016 jesteśmy w podróży po Azji. W tym roku zamierzamy odwiedzić Tajlandię, Wietnam i Kambodżę. Wyprawa będzie trwała 5 tygodni, z czego najdłużej zabawimy w Wietnamie. Relację z poprzedniej dużej podróży kończyłam pisać w busie do Berlina. Wyprawa była bardzo intensywna….

czwartek,

Port Barton

Port Barton to mała miejscowość na filipińskiej wyspie Palawan. Po locie Sydney – Manila spędzamy jedną noc w stolicy, a drugiego dnia rano lecimy do Puerto Princessa. Filipiny zostawiamy sobie na koniec urlopu licząc na to, że nie dosięgną nas tajfuny i pora deszczowa…

środa,

Melbourne

Do Melbourne wjeżdżamy koło 10 rano. Nastawiam nawigację na adres myjni samochodowej, bo w umowie wynajmu mamy zapisane, że auto oddajemy w takim stanie, w jakim je dostaliśmy. Czeka nas zatem intensywne pucowanie i odkurzanie. Żegnamy się z Ecto, dzielnie się chłopak spisał! Plecaki…

środa,

Witaj Australio! Sydney

Przed podróżą do Australii należy sobie wyrobić wizę turystyczną. Na szczęście procedura jest bardzo prosta, wniosek wypełnia się online, a stosowny dokument przysyłają na maila. Za ten papier się na szczęście nie płaci, nie jest wymagana żadna wlepka w paszporcie ani wizyty w konsulacie. Z…

czwartek,

Manila

Manilę, stolicę Filipin, mamy okazję poznać głównie od strony lotniska :) I muszę przyznać, że lotnisko jest niezwykle przyjemne. Bardzo dużo knajpek i lokali, gdzie można spędzić czas, darmowe wifi i sporo miejsca do siedzenia. Czego można chcieć więcej? ;) Na trasie Dubaj – Manila…

poniedziałek,

Praga

Lot do Dubaju mamy z Pragi o godzinie 10.30. Przyjeżdżamy dzień wcześniej Leo Express z Katowic (około 1000 CZK dla dwóch osób). Z Katowic do Bohumina jedzie się autobusem autostradą A1, a potem jest przesiadka na pociąg do Pragi. Podróż mija szybko i przyjemnie. W…

środa,

Wyprawa na południową półkulę

Na początku 2015 pojawiła się promocja biletowa azjatyckiej linii lotniczej Cebu Pacific. Po okazyjnej cenie można było kupić bilety na trasie Dubaj – Manila oraz Manila – Sydney. Długo się nie zastanawialiśmy :) Ostatecznie cała wyprawa wyniosła prawie 5 tygodni, w trakcie których zwiedziliśmy ZEA, Australię…

środa,

Magiczna Dolina Śmierci

Dolina Śmierci położona w południowej części stanu Kalifornia to najgorętsze miejsce na Ziemi. W 1913 roku odnotowano tutaj rekord temperatury powietrza wynoszący 56,7 °C. Na teren Parku Narodowego dojeżdżamy późnym popołudniem. Po wyjściu z klimatyzowanego samochodu gorące powietrze dosłownie zapiera dech, jakby się wlazło do nagrzanego…

wtorek,

Las Vegas

Z lotniska JFK lecimy samolotem linii JetBlue do Las Vegas ($892 za dwa bilety w dwie strony). Na lotnisku niespodzianka: na tablicy świetlnej widać, że w Vegas pada, co się chyba zbyt często nie zdarza :) Lot trwa pięć i pół godziny. Nie ma…

czwartek,

Nowy Jork

Zaczyna się nasza amerykańska przygoda. Jest 4 września 2014 roku, w Stanach spędzimy najbliższe 24 dni :) Lecimy Lufthansą z Warszawy, przesiadka w Dusseldorfie. Lotniskiem docelowym jest Newark w stanie New Jersey. To nasz, jak do tej pory, najdłuższy lot. W samolocie jest na…

niedziela,

Stany, Stany… USA Trip 2014.

Rok 2014 upłynął pod znakiem wielkiej wyprawy do USA. Planowanie, czekanie, przeżywanie i późniejsze katalogowanie wrażeń :) Moje poprzednie miejsce w sieci zawierało dokładny opis wyprawy, dzień po dniu. Niestety z powodów o których pisałam tutaj, nic się z tych wynurzeń nie zachowało :( Zacznę…

środa,
Load more