Kudłatek

1 miesiąc temu
173 0

Biały piesek wykonany metodą filcowania na sucho. Nos plastikowy, oczy ukulane z modeliny. Kudłatek trzyma pod pachą czerwone serce.

Stwierdziłam kiedyś, że gdybym miała pieska, to nazwałabym go Kudłatek ;), nie grozi mi to w najbliższym czasie, więc póki co robię sobie wełniane pieski. Efekt tej futerkowej puszystości uzyskałam za pomocą igły do „odwrotnego filcowania”.

Kot Andrzej zdecydowanie nie pomagał podczas sesji :). Wszystkie moje koty bardzo żywiołowo reagują na wełnę czesankową: kiedy nie domknę swojego pojemnika, zaraz któryś się zakrada i kradnie kłębek, który potem z rozkoszą jest rozbebeszany.

PS. Jeśli nie chcesz przegapić moich następnych wpisów, zostaw swój adres mailowy w formularzu po prawej stronie (polityka prywatności). Każdy mój nowy artykuł trafi także do Twojej skrzynki. Nie spamuję :)