17 Paź

Góry Błękitne

Około 100 km od Sydney znajduje się Park Narodowy Gór Błękitnych, wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Stoki gór porośnięte są eukaliptusami, które uwalniają do atmosfery olejki eteryczne. Daje to efekt lekkiej niebieskiej poświaty – stąd nazwa.

To nasz pierwszy postój od momentu wydostania się z metropolii. Zostawiamy samochód na parkingu i ruszamy szlakiem National Pass na lekki kilkugodzinny trekking. Na jednej z tablic informacyjnych znajduje się odlana rzeźba małego smoka, którego z wielkim entuzjazmem biorę za żywe stworzenie.

dsc02909

Po kilkunastu minutach biorę z kolei żywe stworzenie za rzeźbę. Uwielbiam Australię! Na zdjęciu ustrzeliłam gagatka jak już zwiewał w stronę lasu, ale musicie uwierzyć, że przycupnął zupełnie tak, jak na fotce wyżej :)

dsc02919

Spacer jest bardzo przyjemny i nie tak bardzo fizycznie wymagający. Po drodze mamy przepiękne widoki, wodospady, mostki i dużo stopni :). Woda kapie ze skał, spływa po ścianach, czasami trzeba przeskakiwać nad sporymi kałużami.

Na koniec udajemy się na punkt widokowy, skąd widać formację skalną Three Sisters. Swoją drogą, to chyba dość popularna nazwa: w Dolinie Monumentów Siostrzyczki też są do zobaczenia :)

Three Sisters

Three Sisters

Wracając do auta rzucam się znowu z aparatem na kakadu, chyba muszę się przyzwyczaić, że to tutaj wcale nie taki niezwykły widok :)

dsc02943

Post jest częścią relacji z wyprawy na południową półkulę.