Maciej or-Łoś

Coraz rzadziej filcuję, ale jak już mnie weźmie, to nie mogę się oderwać ;) Oto Maciek – siedzący łosiek wyigiełkowany metodą filcowania na sucho.

piątek,

Hubcio

Mały, świąteczny, czerwononosy reniferek wykonany metodą filcowania na sucho.

niedziela,

Lisek Leszek

Filcowa broszka przedstawiająca liska z sercem na dłoni i fiutkiem na wierzchu. No jakoś tak wyszło: w planach miał być ogon à la lisia kita, ale pomyślałam, że tak będzie zabawniej. A zresztą: gdybym pisała to po niemiecku, to wyraz Schwanz załatwiłby oba znaczenia ;)

niedziela,

Brat Zbigniewa

Zbigniew został sprzedany na aukcji WOŚP. Licytacja była na tyle zawzięta, że poproszono mnie o wykonanie kopii;) Przyznam, że niechętnie podejmuje się takich zadań, ze względu na dość duże prawdopodobieństwo rozminięcia się z oryginałem. Wszędzie podkreślam, że moje filckotki są unikatowe, ale to głównie…

niedziela,

Donald

To jest jeż Donald. Powstawał w momencie, kiedy wszyscy ekscytowali się pierwszą debatą prezydencką pomiędzy Hillary Clinton a Donaldem Trumpem. Nie mogłam go inaczej nazwać – nawet fryz podobny ;) Oby nie było to imię kolejnego prezydenta USA… Ciekawostka na dziś: jeże wcale nie jedzą jabłek i…

środa,

Jak dorosnę, będę hodować alpaki

Wymyśliłam sobie ostatnio, że będę hodować alpaki. Alpaki są prawie tak fajne jak kotki. I jeże. I małe foczki. Na początek dwie sztuki, żeby im smutno nie było. Będę im robić fantazyjne fryzury i wrzucać uśmiechnięte zdjęcia na insta. Nauczę się robić na drutach i z…

poniedziałek,

Zbigniew

Anita Włodarczyk właśnie wyrzuciła młotem 82.29m bijąc rekord świata w Rio, a ja przedstawiam Zbigniewa :P Żółciutki kot z wielką głową i nochalem, łapki wyginane. Ufilcowałam mu również wcale niekiepski tyłeczek i małego długouchego kumpla :)

poniedziałek,

Gagatek

Smutny filcowy kotek z serduszkiem. Pewnie coś zbroił i przeprasza :) Materiały: filc, mulina, gorący klej.

poniedziałek,

Tonek

Tonek to piękny rudy zmęczony kocurek. Wykonanie go sprawiło mi dużo frajdy :) Inspiracją był ten tutorial. Zdecydowanie najbardziej pracochłonną częścią w tym projekcie było wykonanie łapek z pazurkami i poduszeczkami. To są zawsze te elementy, które chciałoby się zrobić najszybciej, a nieoczekiwanie zawsze…

sobota,

Pan Sowa

Pan Tak-Jestem-Wszystkowiedzącym-Mądralińskim-Ptakiem Sowa :) Wiem, że to spore nadużycie, ale nie mogłam się powstrzymać przed wyposażeniem pękatego brzuszka w małego pępuszka ;) Metoda filcowania na sucho. Łapki wykonane z wyciorów do fajek pokolorowanych pastelami.

sobota,

Jeż Jerzy

Jeże to bardzo pozytywne stworzonka, prawie tak fajne jak kotki ;) Przy wykonaniu inspirowałam się tym wspaniałym tutorialem. Nie udało mi się niestety nigdzie namierzyć sztucznego futerka, które tak dokładnie imitowałoby kolce, ale i tak ładnie wyszło :) Jeżyk ma szklane oczka, a przy jego…

czwartek,

Piła Tango

Czasami tak się dziwnie losy plotą… Parę lat temu przydarzyła mi się niezwykle miła rzecz: zostałam poproszona o wykonanie pary filcowych zwierzątek. Wiewióra i misiek miały zostać podarowane w prezencie urodzinowym pewnej Osobie ;) A tak się składa, że bardzo lubię „Strachy na Lachy” ;)…

czwartek,

Świąteczne renifery

Świąteczne renifery wykonane z czerwonego i białego filcu. Wypchane. Na ostatnich zdjęciach wersja lekko zmodyfikowana: Reniferki są dłuższe, opatulone zielonym szalikiem. Dodatkowo trzy sztuki maja wypukły nos i oczy.

czwartek,

Kotki wypchane

Kotki wykonane z szarego filcu. Dwa egzemplarze wyposażone w zapinkę, dzięki której mogą stać się oryginalną broszką :) Pozostałe trzy z zawieszką.  

czwartek,

Simon’s cat pins

Jestem wielką fanką kota Simona:) Książki, kalendarze, koszulki – wszystko mam. Zapragnęłam też kocio-simonowych przypinek. Wykonane zostały z filcu oczywiscie ;) Oczka i buźka wyszyte. Dodatkowo dookoła obszyłam je zamkiem. Podoba mi się ten błyskawiczny efekt :)

czwartek,

filcowa sowa

Inspiracją do wykonania tego ptaszyska było pinterestowe zdjęcie prowadzące do tego tutoriala. Podstawą sówki jest styropianowa kula, na którą pracowicie trzeba nakleić „piórka” wycięte z filcu. Wycinanie jest oczywiście najbardziej pracochłonną częścią całego procesu. Przydatny trick, o którym pisze autorka tutoriala: przed rozpoczęciem pracy…

czwartek,

Breloczek

Filcowy kotek z uszkiem do zawieszenia. Tak patrzę sobie po moich wcześniejszych projektach: mam jednak słabość do wytwarzania zwierzątek z wielkimi wyłupiastymi gałami ;)

czwartek,

ptasia broszka

Do wykonania tej ptasiej broszki (z uwagi na ciężar należałoby chyba jednak nazwać ją broszą), zainspirowały mnie zdjęcia znalezione na Pintereście. Nie wpadłabym sama na takie zastosowanie zamka błyskawicznego, kocham ten serwis :) Wykonanie jest dość proste – najistotniejszym elementem jest uformowanie z zamka…

czwartek,

Jean Pierre

Jean Pierre to uroczy żółty kot w typowym francuskim nakryciu głowy. Berecik zdejmowalny :) Kotek mierzy prawie 8 cm.

środa,

Sid

Imię na cześć leniwca z “Epoki lodowcowej”, trochę mi go przypominał :)

poniedziałek,

Rychu

Szczur. Giętkie łapki. Trzyma kawałek żółtego filcowego sera :)

poniedziałek,

Pysio

Najpierwszy kotek, który powstał w filckotkowej manufakturze. Grubiutki :)

poniedziałek,

Puszkin

Szarobury, oczy pomarańczowe, technika filcowania na sucho.

niedziela,

Leon

Lisek Leon. Darzę ten projekt szczególnym sentymentem, bo to zwierzątko z “pierwszego rzutu” – kiedy to pochłonęła mnie fala produkowania filckotków. Uwielbiam tego długiego nochala :) Ten tutaj szybko znalazł nowego właściciela ;)  

niedziela,

Kokosz

Kokosz to imię mojej czarnej kotki. Ten filcowy egzemplarz powstał trochę na wzór żywego stworzenia ;) Pierwszy raz użyłam też plastikowych kocich oczek.

niedziela,

Kika

Biała mycha z ruchomymi łapkami. Przytula miniaturowego misia. To jeden z tych projektów na który poszło dużo wełny i dużo ruchów igłą. I trochę krwi :)

niedziela,

Imbir

Kolejny rudzielec. Technika filcowania na sucho ofkors :)

niedziela,

Heniek

Czerwony misiek w pozycji “na baczność”. Technika filcowania na sucho. Nochal plastikowy :)

niedziela,

Hektor

Piesko-misiek ze zdziwionym wyrazem pyszczka. Metoda filcowania na sucho, zwirz doposażony jeszcze o plastikowy nos.

niedziela,

Harry

Mały piesek z zawieszą z małym pieskiem :) Metoda filcowania na sucho.  

wtorek,

Franek

Yet another needle felted cat :) Mały, szary, metoda filcowania na sucho.

wtorek,

Eugeniusz

Kolejny z dziwnych stworów, nie do końca potrafię go sklasyfikować. Pierwszy niekotek jakiego popełniłam. Technika filcowania na sucho.

wtorek,

Hot Bob

Długi czerwony jamnik z giętkim tułowiem. Wygląda jak parówka do hot doga :)

wtorek,

Owca A

Owieczka wykonana metodą filcowania na sucho. Doposażyłam ją nawet w dzwoneczek :)

wtorek,

Alwin

Chomiko-szczurko-niewiadomo-co. Popełniony metodą filcowania na sucho.

wtorek,

Tofik

Darzę go szczególnym sentymentem, bo to pierwszy popełniony przeze mnie rudzielec. To było jakieś 7 lat temu :) Szybko znalazł nowego właściciela..

czwartek,

Herb

Filckotek Herb. Pierwszy (i jak dotąd jedyny) raz filcowałam na styropianowej kuli. Trzeba bardzo uważać, łatwo o złamanie igły. Starałam się manewrować bardzo płytko, tuż przy powierzchni styropianu. Po skończonej pierwszej fazie wykąpałam jeszcze kotka w mydlinach, a z nadmiaru wełny uformowałam ogon.

niedziela,

Potworne bugi

Za wiki: bug – usterka programu komputerowego powodująca jego nieprawidłowe działanie, wynikająca z błędu człowieka na jednym z etapów tworzenia oprogramowania, zwykle podczas tworzenia kodu źródłowego, lecz niekiedy także na etapie projektowania. Z bugami mam do czynienia codziennie :) Pracuję jako programistka i z…

niedziela,

Norwegia w słoiku

Soczyście zielone wzgórza, stada owiec. Takie widoki kojarzą mi się z Norwegią. A przynajmniej do niedawna tylko z Norwegią ;) Okazuje się, że w Nowej Południowej Walii krajobraz jest dość podobny. W każdym razie ten projekcik był realizowany z myślą o krainie Telemark w…

niedziela,
Load more